wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
http://www.wagaciezka.com/

praca na ciężarówkach a wzrost
http://www.wagaciezka.com/viewtopic.php?t=27024
Strona 1 z 1

Autor:  m.gawel89 [ 15 sie 2010, 20:08 ]
Tytuł:  praca na ciężarówkach a wzrost

kroi mi się robota na zestawach, a ja zawsze mam tak, ze jak bardzo mi na czyms zalezy to mam pelno roznych obaw, mniej lub bardziej glupich. w temacie chodzi mi o to, ze mam 21 lat, ale w ogole nie wygladam na swoj wiek. mam ok 170 cm wzrostu a z twarzy "wyceniaja" mnie na 17-19 lat, przez co niektorzy dziwnie lub z sarkazmem reaguja jak slysza ze chce jezdzic zestawami. czy to faktycznie moze byc przeszkoda w dorwaniu takiej pracy?

Autor:  ciucma102 [ 15 sie 2010, 20:14 ]
Tytuł:  Re: praca na ciężarówkach a wzrost

przecież na prawku tudzież na dowodzie masz podana datę urodzenia pokazujesz to pracodawcy i koniec dyskusji

Autor:  Pazdz [ 15 sie 2010, 20:22 ]
Tytuł:  Re: praca na ciężarówkach a wzrost

Kolego nie martw się. Ja mam podobnie. I od dwóch lat muszę sobie z tym jakoś radzić. Ale za to jak jest śmiesznie nieraz. I wszędzie wzbudzasz zainteresowanie.

1. Kiedyś poszedłem z zapytaniem o pracę (jakieś 2 lata temu) i koleś do mnie wyskoczył, czy na placowego. :mrgreen:

2. Stoję sobie spokojnie na granicy D/A w Lindau i podbija do mnie taki stary kierowca i puka w drzwi. Otworzyłem a on: "cześć młody" i zaczyna śledzić wzrokiem po kabinie. Po chwili pyta: "A gdzie tata?".

3. Rozładunek w Koszalinie i krzyk magazyniera: "Młody, zawołaj ojca żeby pod rampę podjechał."

4. Sytuacja z zeszłego tygodnia. Stoję sobie na parkingu i wchodzę do auta i idzie pijak i krzyczy: "Panie kierowco, panie kierowco!" No to podbija i mówi: "A pan nie jest kierowca. Gdzie jest kierowca?". Ja mówię, że nie mam pojęcia. To poszedł do gościa stojącego obok żebrać 2 złote.

I multum takich sytuacji. Tak więc bez załamki. Jest śmiesznie i fajnie. Czekam tylko aż ktoś zadzwoni na Policje i powie, że dziecko tirem jedzie. Będzie jeszcze śmieszniej. :lol:

Autor:  Cyryl [ 15 sie 2010, 20:46 ]
Tytuł:  Re: praca na ciężarówkach a wzrost

Cytuj:
...3. Rozładunek w Koszalinie i krzyk magazyniera: "Młody, zawołaj ojca żeby pod rampę podjechał."...
gorzej byłoby gdyby zawołał: "stary zawołaj syna, aby podjechał pod rampę".

Autor:  gulin [ 16 sie 2010, 11:27 ]
Tytuł:  Re: praca na ciężarówkach a wzrost

Cytuj:
Cytuj:
...3. Rozładunek w Koszalinie i krzyk magazyniera: "Młody, zawołaj ojca żeby pod rampę podjechał."...
gorzej byłoby gdyby zawołał: "stary zawołaj syna, aby podjechał pod rampę".
słyszałem lepszy numer: -ojciec z tobą jeżdzi?jako pasażer?
-to nie ojciec,to moja żona....

a tak w ogóle-bardzo wielu takich "młodych chłopców' jeżdzi kontenerami...często nie mogę uwierzyć,że maja 16 lat...a jednak...

Autor:  m.gawel89 [ 16 sie 2010, 20:14 ]
Tytuł:  Re: praca na ciężarówkach a wzrost

dzieki panowie, troche mnie podbudowaliscie ;) w ogole dopiero wybieram sie na C+E (we wrzesniu planuje zaczac kurs) a juz zaczynam sie stresowac egzaminem :D coz widocznie tak mam - do bardzo wielu rzeczy podchodze na lajcie i z przymruzeniem oka, ale na niczym w zyciu mi tak nie zalezy jak na trakerce i stad pewnie tyle obaw :) dzieki raz jeszcze, zwlaszcza Pazdz, masz racje - we wszystkim trzeba widziec tez i dobre strony :) pozdro dla wszystkich i mam nadzieje ze do zobaczenia na szlaku ;)

Autor:  zlodziej_recznikow [ 16 sie 2010, 21:22 ]
Tytuł:  Re: praca na ciężarówkach a wzrost

Cytuj:
kroi mi się robota na zestawach
Cytuj:
w ogole dopiero wybieram sie na C+E (we wrzesniu planuje zaczac kurs) a juz zaczynam sie stresowac egzaminem
Weź się ogarnij

Autor:  TomekSW [ 16 sie 2010, 21:38 ]
Tytuł:  Re: praca na ciężarówkach a wzrost

NIe jestes sam.
Wzrost to nic.
Ja mam 186.
Ale jak przyjżdzam na rozłdunek to sie mnie pytaja czy wogole mam prawo jazdy.. jak gadam ze mam to musze pokazac bo nie wiedza..
a mam 21 lat.
:)
ale zawsze potym jest kupa śmiechu i gratrulacje ze tak młodo wyglądam :)

Autor:  kuxi [ 16 sie 2010, 23:00 ]
Tytuł:  Re: praca na ciężarówkach a wzrost

Cytuj:
kroi mi się robota na zestawach
Cytuj:
w ogole dopiero wybieram sie na C+E (we wrzesniu planuje zaczac kurs) a juz zaczynam sie stresowac egzaminem

haha ! jest moc że tak rzeknę :lol: :lol: :lol:

Autor:  k4410ph [ 17 sie 2010, 11:00 ]
Tytuł:  Re: praca na ciężarówkach a wzrost

mnie starsi kierowcy w firmie spedycyjnej od której pracuje 2 miechy, pytają się mnie czy jestem tu zatrudniony jako mechanik :mrgreen:

Autor:  krzysiekjx1 [ 17 sie 2010, 11:47 ]
Tytuł:  Re: praca na ciężarówkach a wzrost

osobiście kiedyś spotkałem kolegę po fachu,razem czekaliśmy na załadunek :) ,który nie wiem czy miał 160cm wzrostu wiec widziałem że żeby w FH wysprzęglić to wstawał z fotela :D i też opowiadał jak kiedyś gdy stał na awaryjnym pasie przy bramkach na A2 obudziła policja i gdy odsłonił firankę w kabinie poprosili go żeby obudził tatę :lol:

Autor:  m.gawel89 [ 17 sie 2010, 18:19 ]
Tytuł:  Re: praca na ciężarówkach a wzrost

Cytuj:
Cytuj:
kroi mi się robota na zestawach
Cytuj:
w ogole dopiero wybieram sie na C+E (we wrzesniu planuje zaczac kurs) a juz zaczynam sie stresowac egzaminem
Weź się ogarnij

a tobie o co niby znowu chodzi?

Autor:  marcinABCEuk [ 17 sie 2010, 21:38 ]
Tytuł:  Re: praca na ciężarówkach a wzrost

Dla kolegi zladziej_recznikow chodzi zapewne o to że w pierwszym poście piszesz że "kroi" ci się jazda na zestawach czyli jak rozumiem w niedługim czasie będziesz jeżdził składami.W którymś z następnych z kolei napisałeś że dopiero we wrześniu idziesz na kurs C+E...Więc trochę nie wiadomo "o co kaman" :shock:Przynajmniej ja to tak zrozumiałem...

Bo jeśli dobrze zrozumiałem to MOCNA RZECZ :U

Autor:  m.gawel89 [ 17 sie 2010, 22:54 ]
Tytuł:  Re: praca na ciężarówkach a wzrost

po prostu pojawila mi sie szansa na to ze niedlugo dostane robote, o ile oczywiscie szybko uporam sie z prawkiem (c+e tak czy siak juz dawno planowalem zrobic we wrzesniu) i uprawnieniami

Autor:  Cyryl [ 18 sie 2010, 6:42 ]
Tytuł:  Re: praca na ciężarówkach a wzrost

widzę że część kolegów obawia się zaakceptowania swoje niskiego wzrostu czy młodzieńczego wyglądu, ale nikt nie obawia się braku umiejętności czy niewiedzy.

jak to było kiedyś w piosence o łysych:
"niż łysym lepiej głupim być, bo tego przynajmniej nie widać"

znając historię - przykład Napoleona Bonaparte, niski wzrost nie przeszkadzał w kierowaniu cesarstwem, a co dopiero samochodem,
znając literaturę - przykład Michała Jerzego Wołodyjowskiego, "nikczemna postura" (slowa Onufrego Zagłoby) nie przeszkadzała w wyrobieniu sobie autorytetu i szacunku,
znając sport - przykład Maxi Bogues'a zawodnik NBA koszykarz o wzroście 160cm, nic to mu nie przeszkadzało w graniu w najlepszej lidze koszykarskiej od 1987 do 2001.

no ale trzeba by znać i historię i literaturę lub chociaż sport oraz wiedzieć co jest w życiu istotne.

Laionel Messi (169cm) jest wart fortunę nie za względu na wzrost, ale umiejętności.
tak samo jest z kierowcami.

Autor:  kastyk [ 18 sie 2010, 16:33 ]
Tytuł:  Re: praca na ciężarówkach a wzrost

Cytuj:
(...)
przykład Napoleona Bonaparte, (...) Michała Jerzego Wołodyjowskiego, (...) Maxi Bogues'a (...)
O Dannym DeVito nie wspomnę :)
Cytuj:
Laionel Messi (169cm) jest wart fortunę nie za względu na wzrost, ale umiejętności.
tak samo jest z kierowcami.
Lionel :)

Autor:  m.gawel89 [ 18 sie 2010, 19:39 ]
Tytuł:  Re: praca na ciężarówkach a wzrost

Cytuj:
widzę że część kolegów obawia się zaakceptowania swoje niskiego wzrostu czy młodzieńczego wyglądu, ale nikt nie obawia się braku umiejętności czy niewiedzy.

jak to było kiedyś w piosence o łysych:
"niż łysym lepiej głupim być, bo tego przynajmniej nie widać"

znając historię - przykład Napoleona Bonaparte, niski wzrost nie przeszkadzał w kierowaniu cesarstwem, a co dopiero samochodem,
znając literaturę - przykład Michała Jerzego Wołodyjowskiego, "nikczemna postura" (slowa Onufrego Zagłoby) nie przeszkadzała w wyrobieniu sobie autorytetu i szacunku,
znając sport - przykład Maxi Bogues'a zawodnik NBA koszykarz o wzroście 160cm, nic to mu nie przeszkadzało w graniu w najlepszej lidze koszykarskiej od 1987 do 2001.

no ale trzeba by znać i historię i literaturę lub chociaż sport oraz wiedzieć co jest w życiu istotne.

Laionel Messi (169cm) jest wart fortunę nie za względu na wzrost, ale umiejętności.
tak samo jest z kierowcami.
zgadzam sie w 101% mi nie chodzi o to ze dla mnie niski wzrost jest wazniejszy od tego, ze moge byc mistrzem kierownicy, bo ja do takich rzeczy nie przykladam wagi a, tak jak mowisz, wole imponowac umiejetnosciami za kolkiem niz centymetrami. chodzilo mi tylko o to, ze niektorzy pracodawcy moga tego nie rozumiec ;) pozdro

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/