| wagaciezka.com - Forum transportu drogowego http://www.wagaciezka.com/ |
|
| Hipermarkety i ich magazyny http://www.wagaciezka.com/viewtopic.php?t=25357 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | wiakary [ 12 kwie 2010, 17:30 ] |
| Tytuł: | Hipermarkety i ich magazyny |
Witam. Postanowiłem założyć taki temat ponieważ jeżdże w firmie ktora obsługuje wszystkie reale w Polsce i to co sie dzieje na nie ktorych magazynach to jest porażka normalnie, głównie chodzi o podejscie magazynierów a niekiedy tez kiereownikow magazynów do tematu w miare sprawnego rozładunku aut. Moim zdaniem jezeli chodzi o miasta to króluje stolica w szczególnosci ul. puławska i jubilerska ostatnio na pulawskiej 5h czekania jubilerska tez cos kolo tego ale podobno mialem szczescie wtedy bo nie ktozy po 7h!!!! i jak tu zrobic 4 reale w ciagu dnia jak tzeba jeszcze dojechac prawie 200km albo i wiecej.... czy na innych kolchozach(marketach) tez jest taki burdel??? bo słyszałem ze real jest w czołowce |
|
| Autor: | Peres [ 12 kwie 2010, 18:03 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
Wszędzie tak jest. W Krakowie rządzi Makro. W realach nie ma takiej tragedii jak tam... Jedna wielka lipa i tyle. Nie chce im się strasznie robić, olewka na maxa. Jest w Krk jedna hurtownia (na końcu języka mam nazwę. Jest na przeciwko EC), gdzie ściągają ekspresowo, ale co z tego, jeśli później liczą cały towar na paletach i wychodzi też chwila czasu. Chociaż tak, jak mówię. Makro w Krakowie, to totalne dno. |
|
| Autor: | igoR84 [ 12 kwie 2010, 18:28 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
Tak warszafka to zagłębie chamstwa, mnie tam kiedyś chcieli oszukać na jedną skrzynkę kuraków Ważne też czy masz awizo czy nie, choć czasem też to niewiele daje, poprostu na ludzi trzeba mieć podejście, ja miałem kiedyś 7marketów i hurtownie w 8h w Warszawie, udało się, ale czasem trzeba niestety się spłaszczyć przed takim magazynierem, bo jak powiesz złe słowo to będziesz czekał długo. Z tego co ja pamiętam to chyba największy porządek był w Makro, praktycznie zero problemu, i szybki rozładunek, ale trzeba być oczywiście na czas. Nie byłem tylko w Tesco i Biedronce, w Intrmarche, Piotr i Paweł Billa itp było w miarę znośnie, w największych marketach z reguły zawsze bałagan. Największy bałagan jaki spotkałem był w Eurocash w Komornikach, w Pińczowie, awizacja to była tam abstrakcja, jeden koleś w Komornikach czekał 24h z kartonikiem 16 mydeł w płynie Tak było cztery lata temu |
|
| Autor: | damii08 [ 12 kwie 2010, 19:55 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
Niestety niechęć do rozładunków występuje chyba we wszystkich tego typu firmach (hipermarketach). W Warszawie rzeczywiście totalna porażka raz miałem okazję to wolę się nie wypowiadać bo brak słów. Awizo w PL? Na firmach chyba niektórzy nie wiedzą co to w ogóle jest. |
|
| Autor: | nutron [ 12 kwie 2010, 20:35 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
HA! markety w Pl to jest masakra. Ojciec mój obsługuje reale makra, sellgrossy, kauflandy. Łódź real przy ul. Jana Pawła II poprostu szok. 2 rampy dwóch kalecznych magazynierów i 10 samochodów ma awizo na jedną godzine. Mysłowice Real ul Katowicka dział Mięsny porażka (kiedyś tam z ojcem kipiałem 9h a mielismy nie całą tonę) Makro bielany Wrocławskie to potęga rekord 10h stania po czym i tak nie przyjeli towaru bo temp była o 2 stopnie do dupy. Sellgros Kraków : Sobota wiadomo każdy chce szybko wrócić no to dobra zajeżdżamy o 8 rano stoją 3 samochody to po stalimy 3 h i nasza kolej niby wszystko ok ojciec podstawia się pod rampe magazynier czeka a tu nagle podchodzi ciec i mówi pier*** go i choć na kawe. Normalny obłęd nie było ich 2 godziny i kolejne 1,5 przyjmowali towar. krokus i m1 kraków całkiem przyjemnie no i Kaufland w Rudzie Śląskiej to makabra. |
|
| Autor: | Katsumoto [ 12 kwie 2010, 22:02 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
nie dziwota jak maja płacone od h a nie od kg rozładowanego towaru |
|
| Autor: | jasiek999 [ 12 kwie 2010, 22:13 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
Cytuj: ...Jest w Krk jedna hurtownia (na końcu języka mam nazwę. Jest na przeciwko EC), gdzie ściągają ekspresowo...
przypadkiem nie chodzi Ci kolego o firmę LOBO na ul. Isep ? |
|
| Autor: | Crunck [ 13 kwie 2010, 0:34 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
Magazynierzy zarabiają podobno coś w granicach 1200zł, też by mi się nie chciało fruwać Ja jeździłem na markety, ale z materiałami promocyjnymi i na szczęście nigdy nie stałem więcej niż 30 minut. Teraz miałem okazję iść do pracy żeby wozić mrożonki po marketach, ale to nie na moje nerwy Swoją drogą na marketach idzie się dogadać, ale ja osobiście nie jestem za łapówkarstwem ... |
|
| Autor: | użytkownik usunięty [ 13 kwie 2010, 0:52 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
W "Stonkach" zabawa jest przednia, jeśli idzie o dostawców do CD (byłem raz i miałem dość). Z kolei jako kierowca podwykonawcy Owada to masz awizo na godzinę na sklep i przy dobrym układzie wykręcasz 45 na miejscu, jak dobrze rozmawiasz z kierownictwem to jeszcze cię zrzucą. W Stonce sam zrzucasz towar z auta i sam ładujesz zwroty. Nie polecam Euro-Cashu w Krośnie. 6h stania (awizo na 6:00, przyjechałem na 5:40) i jeszcze problemy z rozładunkiem. |
|
| Autor: | filippo [ 13 kwie 2010, 8:42 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
Tego typu zachowania to nie tylko polska specyfika bo zdarza się wszędzie na mniejszą czy większą skalę. Włosi mają zawsze na wszystko czas - kawa, papieros, telefony - praca na końcu. Może to wyjątek ale ostatnim razem w Veronie stałem na załadunku 24h, poprzednim razem w Nagelu pod rampę po godzinie ale załadunek 26 palet trwał 4h. Z opowieści kolegów z firmy którzy kiedyś wozili na zachód meble wiem, że bardzo często mieli do czynienia z sytuacjami które gotowały krew w żyłach, np. nie przyjmiemy towaru bo za godzinę zamykamy magazyn, czekać do jutra, albo sytuacja gdzie kolega miał do dostarczenia jedną pufę, więc zdjął ją z naczepy i poszedł na magazyn a magazynier powiedział, że jej nie weźmie jeśli auto nie podjedzie pod rampę (sic!). Podsumowując mam wrażenie, że wielu z rozładowywaczy czy magazynierów jest ważniejszych od dyrektorów czy prezesów firm w których pracują. |
|
| Autor: | Igor [ 13 kwie 2010, 13:54 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
Tata mój często ma dostawy do magazynów hipermarketów, zwłaszcza do Biedronki (wojnicz) i Lidla (legnica). Na te dwa miejsca nie narzeka, w Lidlu w Legnicy ściągają praktycznie od razu jak podjedziesz, awizacja jest mało ważna, więc np. dzisiaj miał rozładunek awizowany na 6 rano, ale pauze robił i podstawił się po 9 - po godzinie wyjeżdżał już z bramy. W biedronce w Wojniczu znowu awizacja jest najważniejsza, najlepiej przyjechać 30 minut przed planowaną godziną, czasem uda się rozładować. Natomiast jak się spóźnisz to można postać i cały dzień. W Eurocashu w Będzinie staliśmy 4 godziny, nie liczyła się awizacja tylko kolejka samochodów. |
|
| Autor: | PrzemoBTC [ 13 kwie 2010, 17:46 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
Znajomy taty miał na Bezdomce w Wojniczu awizo na 00:10:00, ale przyjechał na 10, i rozładowali go dopiero po 15. Swoją drogą na Biedronce mają ciekawe awizo, np na godz. 3:43, 0:07. |
|
| Autor: | Peres [ 13 kwie 2010, 19:05 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
Cytuj: Cytuj: ...Jest w Krk jedna hurtownia (na końcu języka mam nazwę. Jest na przeciwko EC), gdzie ściągają ekspresowo...
przypadkiem nie chodzi Ci kolego o firmę LOBO na ul. Isep ? Ktoś mówił o makro w krk, że się krótko stoi. Ile razy jestem, to zawsze minimum 5h czekania. Nie raz jak mamy dwa miejsca w Krk, to zostawiamy papiery w makro i jedziemy do drugiej firmy. Zrzucą nas, wracamy do makro i jeszcze czekanie z 2h. Często auta czekając na rozładunek długą pauzę kręcą... I nic nie dają układy z wózkowymi i całą bandą tam, bo ojciec jeździ tam już chyba z 3 lata (jak nie więcej), więc znają się dobrze, a i tak lecą w kulki... Ogólnie nie ma nic chyba gorszego niż market na rozładunek... |
|
| Autor: | wiakary [ 15 kwie 2010, 20:49 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
kolego nutron w łodzi to na karskiego w manufakturze sa 2 rampy i tam jest porazka najwieksza, chyba o ten real Ci chodziło. Dzis tam wlasnie bylem, samochodow na placu od chu... a rampy puste i tak jest zawsze. Zostawiłem papiery i przyjechałem po 5h rozładowali od ręki ale chyba miałem szczescie:) |
|
| Autor: | slimmm_ns [ 16 kwie 2010, 0:26 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
aha... myślałem ze tylko w państwówkach i polskich "świętych krowach" mają takie seksualne podejście do pracy - czyt. Kopalnie a tu jednak nie... |
|
| Autor: | jeszkin [ 16 kwie 2010, 9:09 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
Dla mnie jedną wielką porażką jest CD Tesco w Teresinie. Nie dość że pracuje tam stado baranów to jeszcze niedowartościowani chorzy ludzie z plakietkami "ochrona" (na szczęscie nie wszyscy). Swojego czasu, na moje nieszczęście byłem tam co tydzień ze świeżą rybą z Norwegii. Awizacja poniedziałek skoro świt między drugą a trzecią. Owszem, często się udawało wjechać o czasie, ale to dopiero połowa sukcesu. Rozładunek max 15palet trwał często tak długo, że zasnąłem pod rampą na kierownicy. Zdając papiery musisz oddać klucze od samochodu. Oczywiście wszyscy dają klucze od domu, albo od baku Po rozładunku na plac, i spać. Dziewiątka wykręcona, idę po papiery, i co? Nie ma ! Kiedy bedą? Nie wiem ! Taką odpowiedź zazwyczaj słyszę. Oczywiście wieczne wojny o zwroty, bo jeden karton za dużo, albo się lekko uszkodziło opakowanie (nie towar ! ) Wieczne wojny przy okienku kierowców z działem przyjęć to standard. Za jakie grzechy muszę tam jeździć ? |
|
| Autor: | Quba [ 16 kwie 2010, 12:11 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
Oj, burzliwy temat, bardzo burzliwy Widzę, że ubolewacie tutaj nad stonką, Eurocash'ami, Tesco i praktycznie wszystkim tym, co w naszym kraju jest. Mówić,kłócić się, prosić...nawet przeklinać..i tak efektu nie widać! Nie raz odwiedzałem te miejsca ciężarówką i wiem, że faktycznie podejście magazynierów i kierowników tych obiektów do kierowców jest często gorsze niż do zapchlonego,bezpańskiego psa. Ale taki dzisiaj jest los kierowcy... Każdego dnia odbieram dziesiątki telefonów od moich kierowców, którzy skarżą się na brak szacunku, na nieprzestrzeganie godzin awizacji, na wiele,wiele innych rzeczy..Nie rzadko i moja interwencja kończy się niemiłymi słowami z ust osób odpowiedzialnych za ten bałagan. Wydawać by się mogło, że kary za przestój pojazdu są dla nich odpowiednią groźbą czy też karą, ale w rzeczywistości każdy taki papier traktowany jest jak inwestycja w spokój. O tej sprawie można by wiele mówić, ale zrobić z tym porządek ciężko niestety... Pozdrawiam! |
|
| Autor: | Cichy. [ 17 kwie 2010, 0:00 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
Oj, z tym Teresinem to fakt, jaja są. Oczywiście "mus" to wydruk z agregatu, który musisz mieć (, gdzie indziej nikt nie wymaga, chyba że towar jest śmierdzący etc.). Chory magazyn i chorzy ludzie tak jak jaszkin mówi. Kaufland Bydgoszcz tam tez jest dość ciekawie. Trwają rozładunki nagle przerwa 2 godziny, bo pracownicy będą mieli szkolenie... Nie wspomnę już o wydawaniu palet i braku kultury Pana, który je właśnie wydaje. Ale tak jak ktoś wyżej wspomniał o Real-ach, tam jest dopiero eldorado. Wszyscy mając cie w dupie praktycznie. Kolega tam wspomniał o Jubilerskiej we Warszawie... MASAKRA ! Nie ma miejsca dla większych aut. Każą parkować auta w obrębie sklepu, gdzie nie widać kolejki. Inne auta podjeżdżają a tu stoisz jak palant po 5, 6 godzin czekając na ich telefon... Reszta Warszawskich Reali jest w miarę ogarnięta, ale ta Jubilerska to naprawdę... amen. Ale i podjazd pod rampę w Realach także jest super. Nawalone jakiś starych regałów, wystaw, towary napoje, rowery,opony no wszystko! Deszcz, śnieg słońce wszystko stoi. Zgorzelec tam jest to przepięknie przedstawione, Szczecin Struga to samo. Jeśli już mowa o dojazdach to warto wspomnieć o Galerii Galaxy Real. Super wręcz, gratuluje pomysłodawcy. Ale Reale to nigdy nic mądrego, także nie ma co się przejmować.Kończąc przytoczę małą scenkę. Kiedyś natrafiłem w Olsztyńskim Realu na szkolenie, kiedy to facet, który przyjmuje towar uczył wszystkiego nowa dziewczynę do pracy i mówi do niej tak : "... Pamiętaj! Kierowca to twój wróg! On zawsze chce cię oszukać!..." Film nakręcił, by o tych polskich marketach. Oscar pewny! |
|
| Autor: | Grzesiek_KBR [ 18 kwie 2010, 10:09 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
Cytuj: Znajomy taty miał na Bezdomce w Wojniczu awizo na 00:10:00, ale przyjechał na 10, i rozładowali go dopiero po 15.
Skąd ty takie godziny wytrzasnąłeś? Swoją drogą na Biedronce mają ciekawe awizo, np na godz. 3:43, 0:07. Z całym szacunkiem ale takiego kitu to tu nie wciskaj, awiza są tylko na pełne godziny, przy dużej ilości dostaw dorzucają "połówki" np. 13:30. To ja może odwrotnie, zaczne od tych hurtowni gdzie było bez boleśnie: Eurocash Lesko, Makro Rzeszów, Tesco Gliwice, Tesco Tychy, Makro Bielsko, ogólnie Biedronki idą mi bezproblemowo (nie zawsze ale na 90 % przypadków). Miodzio też jest na Polomarkecie w Pakosci. Mniejsze lub większe zgrzyty zdarzały sie na Selgrosie w Długołęce, Auchanie na Bielanach wrocławskich, Eurocash Gliwice/Bielsko/Pińczów, Havi Tychy. Natomiast duzo też jest "perełek" o których mozna by poemat napisać na start Carrefour Katowice |
|
| Autor: | PrzemoBTC [ 21 kwie 2010, 17:07 ] |
| Tytuł: | Re: Hipermarkety i ich magazyny |
Cytuj: Cytuj: Znajomy taty miał na Bezdomce w Wojniczu awizo na 00:10:00, ale przyjechał na 10, i rozładowali go dopiero po 15.
Skąd ty takie godziny wytrzasnąłeś? Swoją drogą na Biedronce mają ciekawe awizo, np na godz. 3:43, 0:07. Z całym szacunkiem ale takiego kitu to tu nie wciskaj, awiza są tylko na pełne godziny, przy dużej ilości dostaw dorzucają "połówki" np. 13:30 |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|