Autor
Wiadomość
Post Wysłano: 16 lut 2010, 14:10
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6445
Lokalizacja: Wrocław

ponieważ kierowcy pojazdów osobowych i pojazdów ciężarowych jak tu wykazaliśmy nie bardzo mają pojęcie w jakich warunkach należy i można używać świateł przeciwmgłowych, więc jedni i drudzy używają tych świateł intuicyjnie czyli wedle własnego uznania.
najczęściej nie ma to najmniejszego związku z faktycznymi potrzebami.

czym się kierują ci co włączają? niczym, bo nie znają ograniczeń.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 16 lut 2010, 20:55
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 08 sty 2007, 18:53
Posty: 623
GG: 6032020
Lokalizacja: Czchów

No i właśnie o to mi chodzi.. Ci co wiedzą kiedy należy ich używać, będą to robić zgodnie z przepisami.. Natomiast drudzy, jak to wspomniał jeden z kolegów: "bo tak", tylko że trochę w innym odniesieniu. Pozdr.


Post Wysłano: 17 lut 2010, 0:38
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 04 wrz 2007, 0:35
Posty: 693
GG: 0
Samochód: wrotki
Lokalizacja: NSZ

Cytuj:
Cytuj:
...:( Używanie takich świateł (przednich) rozumiem tylko w przypadku bardzo gęstej mgły ~50-70m widoczności. Pozdrawiam
w jakich warunkach można używać przednich świateł przeciwmgłowych podałem już podstawę prawną, natomiast tylne:
"Art. 30.
3. Kierujący pojazdem może używać tylnych świateł przeciwmgłowych, jeżeli zmniejszona przejrzystość powietrza ogranicza widoczność na odległość mniejszą niż 50 m. W razie poprawy widoczności kierujący pojazdem jest obowiązany niezwłocznie wyłączyć te światła.
".

natomiast wydaje mi się, że część kolegów nie znając dobrze przepisów mają w głowie jakiś zlepek częściowych informacji po cześci prawdziwych po części fałszywych, czasem odnoszących się (tak jak tutaj) do innych sytuacji i później zachowują się na drodze według jakiś swoich zasad kompletnie niezrozumiałych dla innych.
Ale jak to się ma do mojego rozumowania....nie wiem. Nieważne, nie w tym rzecz, bo nie rażą mnie podstawy prawne dot. używania takich świateł, tylko same światła przeciwmgielne używane "bez głowy", o których przeciez tutaj jest mowa....


Jak zaczniemy się zagłębiać w regułki prawne, to skończymy na badaniach u okulisty, czy nawet na badaniu psychotechnicznym. Zapalanie przeciwmgielnych podczas deszczu i opadów śniegu jest szkodliwe dla moich oczu tak samo, jak zmęczony kierowca jadący na "długich" w nocy (pozdrawiam) i każdy inny nadmiar światła dla skupionych na drodze gałek ocznych. Niektórzy używają takich świateł w czasie słonecznej, letniej pogody, co o dziwo, nie jest tak uciążliwe jak podczas deszczu i pochmurnej pogody.

_________________
NIE-POMPIARZ


Post Wysłano: 17 lut 2010, 6:14
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6445
Lokalizacja: Wrocław

Cytuj:
1...Jak zaczniemy się zagłębiać w regułki prawne...

...Zapalanie przeciwmgielnych podczas deszczu i opadów śniegu jest szkodliwe dla moich oczu...
1. my się nie zagłębiamy, ale poznajemy. część kolegów dowiaduje się o tym po raz pierwszy.

2. jasność świateł przeciwmgłowych przednich nie jest dużo większa od świateł mijania, więc jeżeli jedne są dla Ciebie szkodliwe to i drugie też. z tego wniosek, że niepowinieneś prowadzić pojazdów mechanicznych ze względów zdrowotnych.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 17 lut 2010, 12:19

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 17 sty 2008, 15:40
Posty: 6116

Cytuj:
2. jasność świateł przeciwmgłowych przednich nie jest dużo większa od świateł mijania, więc jeżeli jedne są dla Ciebie szkodliwe to i drugie też. z tego wniosek, że niepowinieneś prowadzić pojazdów mechanicznych ze względów zdrowotnych.
Gdyby światła przeciwmgłowe były takie "nieszkodliwe", nie było by takich obostrzeń dotyczących ich używania.
Jak już wcześniej powiedziałem, wiązka światła, które emitują owe światła jest inaczej skierowana niż wiązka świateł mijania i znacznie bardziej odbija się od mokrej nawierzchni, tudzież zaśnieżonej. A jak sam powiedziałeś, emitowane światło przez światła przeciwmgłowe, jednak jest mocniejsze od świateł mijania.


Post Wysłano: 17 lut 2010, 13:05
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6445
Lokalizacja: Wrocław

w sumie najzdrowiej dla oczu byłoby, aby wszyscy jeździli bez świateł, zwłasza w nocy. bo wtedy każde światła oślepiają.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 17 lut 2010, 15:08

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 17 sty 2008, 15:40
Posty: 6116

Nie da się zaprzeczyć, jednak jadąc coś widzieć musimy. Do tego celu najlepiej nadają się dobrze ustawione światła mijania.


Post Wysłano: 17 lut 2010, 15:31
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6445
Lokalizacja: Wrocław

tak się zastanawiam, które światła bardziej oślepiają nadjeżdżającego z przeciwka odbijając się od mokrej nawierzchni lub zaśnieżonej.

czy światła przeciwmgłowe, które skierowane są na wprost (z tym że mają szerszy kąt snopu światła), czy światła mijania, które są asymetryczne i skierowane są w dół, akurat w stronę nawierzchni?

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 17 lut 2010, 17:43

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 17 sty 2008, 15:40
Posty: 6116

Wysokość ich montażu jest inna, co jest bardzo ważne. Wszyscy mówią, że ich światła przeciwmgłowe oświetlają im 2-3m przed samochodem. Więc uderzają wiązką światła w te 2-3m. Natomiast odległość na jaką świecą światła mijania to podobno 40m. Siłą rzeczy kąt padania dla świateł mijania musi być bardziej rozwarty niż dla świateł przeciwmgłowych.


Post Wysłano: 17 lut 2010, 18:31
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 04 wrz 2007, 0:35
Posty: 693
GG: 0
Samochód: wrotki
Lokalizacja: NSZ

Im tego światła jest więcej, tymbardziej oślepiają/rażą. Inne ma to znaczenie dla kogoś, kto jeździ sporadycznie lub tylko do pracy, a inaczej odbiera to kierowca zawodowy. Jedni do tego przywykną, dla mnie i zapewne wielu innych jest to uciążliwe. Po co komuś wytykać, że nie powinien jeździć, skoro razi go słup świateł mijania, przeciwmgłowych i tego, co odbija się od mokrego asfaltu?

Nie bądź cyryl takim służbistą, mądry jesteś, ale nie o przepisach teraz mowa. Nie zrobiłem prawa jazdy za jajka czy pół świniaka, a badania przeszedłem bez żadnych przeciw wskazań, szczególnie jeśli chodzi o wzrok, więc nei zbaczajmy z tematu. Każdy, kto ma coś do powiedzenia odnośnie tego, co odczuwa w tym temacie mówi to i tyle, a taka próba stawiania go pod murem artykułów prawnych, że jego odczucia sa niezgodne z prawem są śmieszne. Bez urazy, pozdrawiam.

_________________
NIE-POMPIARZ


Post Wysłano: 17 lut 2010, 18:43
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6445
Lokalizacja: Wrocław

jeżeli ja pamiętam optykę ze szkoły to kąt padania równa się kątowi odbicia.

więc wiązka światła padająca ze światła przeciwmgłowego na nawierzchnię w odległości 2-3m odbija się pod takim samym kątem i jest 4-6m przed autem na wysokości świateł, a na wysokości głowy kierowcy w odległości do 10m przed autem.

wysokość montowania:
- światła mijania 500-1200mm od podłoża,
- światła przeciwmgłowe nie niżej niż 250mm nie wyżej niż światło mijania jednak do 800mm od podłoża.

tutaj widze jakąś niekonsekwencję.

nagle zwykłe światła przeciwmgłowe używane nawet zgodnie z przepisami i przeznaczeniem zaczynają razić, mało tego są szkodliwe dla wzroku, a to wszystko na forum gdzie większość kolegów lubi obwieszać auta całymi bateriami świateł.

i tutaj kierowców ciężarówek posiadających (niektórzy) nawet ponad 6 reflektorów, siedzących 2,5m wyżej, rażą światła przeciwmgłowe pojazdu osobowego użyte zgodnie z przeznaczeniem i przepisami, jak to jest?

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 17 lut 2010, 18:51

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 22 gru 2009, 22:53
Posty: 23
GG: 2723501
Samochód: narazie brak
Lokalizacja: Grodzisk Wlkp.

MR.X masz racje zgadzam się z tobą
mnie facet który uczył na prawo jazdy na B i na C zawsze mówił mi ze świateł przeciwmgielnych można używać jeżeli widoczność spada na odległość ok 50 m. czyli mgła obfity śnieg bądz deszczu muszę przyznać ze coś w tym jest.
Dużo jeżdżę wiec jeśli faktycznie owa widoczność spada do minimum światła przeciwmgielne naprawdę nie są szkodliwe nie raza po oczach przynajmniej mnie, ale gdy widzę baranów w czasie letniego deszczyku śmigają na przeciwmgielnych to ręce opadają.
Swoja droga skoro wszystkich takie światła raza itd to po cholerę sami ich używają??? pozdrawiam ;-)

_________________
B, C, C+E, KW reszta w trakcie ;-)


Post Wysłano: 17 lut 2010, 19:00
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6445
Lokalizacja: Wrocław

Cytuj:
MR.X masz racje zgadzam się z tobą
mnie facet który uczył na prawo jazdy na B i na C zawsze mówił mi ze świateł przeciwmgielnych można używać jeżeli widoczność spada na odległość ok 50 m. czyli mgła obfity śnieg bądz deszczu muszę przyznać ze coś w tym jest.
Dużo jeżdżę wiec jeśli faktycznie owa widoczność spada do minimum światła przeciwmgielne naprawdę nie są szkodliwe nie raza po oczach przynajmniej mnie, ale gdy widzę baranów w czasie letniego deszczyku śmigają na przeciwmgielnych to ręce opadają.
Swoja droga skoro wszystkich takie światła raza itd to po cholerę sami ich używają??? pozdrawiam ;-)
ale Panowie co Wy opowiadacie?

wygląda na to że jednak są tacy co zrobili prawo jazdy za jajka czy pół świniaka.

zamiast tego nie lepiej przeczytać kodeks? 50m tyczy się TYLKO świateł przeciwmgłowych tylnych.
dokładnie napisałem w tym temacie w jakich przypadkach prawo dozwala stosować światła przeciwmgłowe. nawet poprzedzające posty nie chce się przeczytać.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 17 lut 2010, 19:15

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 17 sty 2008, 15:40
Posty: 6116

Cytuj:
jeżeli ja pamiętam optykę ze szkoły to kąt padania równa się kątowi odbicia.

więc wiązka światła padająca ze światła przeciwmgłowego na nawierzchnię w odległości 2-3m odbija się pod takim samym kątem i jest 4-6m przed autem na wysokości świateł, a na wysokości głowy kierowcy w odległości do 10m przed autem.

wysokość montowania:
- światła mijania 500-1200mm od podłoża,
- światła przeciwmgłowe nie niżej niż 250mm nie wyżej niż światło mijania jednak do 800mm od podłoża.

tutaj widze jakąś niekonsekwencję.

nagle zwykłe światła przeciwmgłowe używane nawet zgodnie z przepisami i przeznaczeniem zaczynają razić, mało tego są szkodliwe dla wzroku, a to wszystko na forum gdzie większość kolegów lubi obwieszać auta całymi bateriami świateł.

i tutaj kierowców ciężarówek posiadających (niektórzy) nawet ponad 6 reflektorów, siedzących 2,5m wyżej, rażą światła przeciwmgłowe pojazdu osobowego użyte zgodnie z przeznaczeniem i przepisami, jak to jest?
Wybacz, źle ująłem to co miałem na myśli. Chciałem powiedzieć, że jeżeli wiązka światła przeciwmgłowego uderza w te 2-3m, światło jest mniej rozproszone niż jeśli świeci na odległość 40m i nie pod tak ostrym kątem (światła mijania). Skutkiem tego jest ilość odbitego światła od mokrej, zaśnieżonej nawierzchni, znacznie większa w przypadku używania świateł przeciwmgłowych, niż świateł mijania.
Ponadto nie powiedziałem, że takie światła są szkodliwe dla wzroku, a jedynie, że bardziej oślepiają w niektórych warunkach atmosferycznych, niż np. przytoczone przez Ciebie światła mijania.


Post Wysłano: 17 lut 2010, 19:27

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 22 gru 2009, 22:53
Posty: 23
GG: 2723501
Samochód: narazie brak
Lokalizacja: Grodzisk Wlkp.

ja tylko piszę to co mnie uczyli i tego się trzymam, i jakoś jeśli stosuje się do tej zasady nikt dotąd na radiu nigdy jeszcze nie miał do mnie pretensji że przeszkadzają mu moje światła , może przejedz się po polsce wzdłuż i wszerz zamiast jeżdzić po krętych lokalnych bądż wiejskich drogach może wtedy złapiesz inny punkt widzenia

_________________
B, C, C+E, KW reszta w trakcie ;-)


Post Wysłano: 17 lut 2010, 22:23
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6445
Lokalizacja: Wrocław

Cytuj:
ja tylko piszę to co mnie uczyli i tego się trzymam...
wydawało mi się, że kierowca powinien samodzielnie przeczytać kodeks.
jak zawsze mówię: przekaz słowny jest najlepszy do podań, bajek i legend. prawa uczymy się z tekstów źródłowych - dzienników ustaw (kodeksu).

reasumując wygląda to tak:
1. przednie światła przeciwmgłowe nie mają tak wyraźnej granicy ich zastosowania jak tylne. przepis mówi w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza itp. jednak różni kierowcy różnie to interpretują.
2. istnieje jeszcze inna przyczyna - kierowca pojazdu ciężarowego siedzi dużo wyżej i w przypadku mgły takiej trzymającej się przy ziemi dla niego (patrzącego z góry) nie jest to utrudnienie, natomiast dla kierowcy samochodu osobowego siedzącego nisko - jest to jazda w mleku.
3. nawet w przypadku normalnej mgły wyższy punkt obserwacji bardzo ułatwia jazdę. więc to co dla kierowcy pojazdu osobowego jest utrudnieniem dla kierowcy ciężarówki nie zawsze.
4. część kierowców pojazdów ciężarowych posiadanie wyższych kategorii prawa jazdy kojarzy z misją edukacyjną dla innych bez próby zrozumienia ich.

natomiast ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że nadużywanie świateł przeciwmgłowych przednich jest dużo rzadsza, poza tym w części pojazdów (Ford Fusion) te światłą są symboliczne.
dużo bardziej uciążliwe i niebezpieczne jest nadużywanie świateł przeciwmgłowych tylnych, zdarza się to częściej, bardziej rażą i sprawiają że światła hamowania STOP są mniej widoczne.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 18 lut 2010, 2:10

To i ja się przyłączę do dyskusji. Często, by nie powiedzieć nagminnie spotykam się z nadużywaniem świateł przeciwmgłowych tak przednich, jak i tylnych. Osobiście doprowadza mnie to do białej gorączki, gdy widzę takiego delikwenta jadącego na w/w światłach. Nierzadko światła oślepiają, a jazda w nocy z takimi "kwiatkami" nie należy do największych przyjemności.
Zdarza mi się wejść w utarczki z takimi "zamglonymi" jak ostatnio pod Warszawą, jeden taki tłumaczył mi zawzięcie, że włączył "przeciwmgielne", bo błoto pośniegowe spod kół mojej naczepy zachlapało mu światła mijania i nic nie widzi. Zastanawiałem się tylko skoro ma mój ogon ok. 80 metrów przed sobą i widzi moje światła pozycyjne to po co mu to? A jechał cały czas za mną w terenie zabudowanym, w warunkach dobrej widoczności, oświetlonej jezdni przydrożnymi latarniami.
Generalnie nie potrafię zrozumieć szeroko pojętej mentalności nadużywania świateł przeciwmgłowych przez naszych rodaków (nie wspominam już o specjalistach w tej dziedzinie w postaci Litwinów, Ukraińców i Rumunów) ale w szczególności właścicieli aut marki BMW. Nawet jeden taki próbował mi wytłumaczyć, że nie są to światła przeciwmgłowe ale halogeny. Hmmm no cóż... niepojęta bywa myśl i pomysłowość ludzka...
A to, o czym wspomniał Kolega DIAKON10 o pseudo-ksenonach... Nie wiem, na ile to jest prawdą, ale pojazdy takich domorosłych elektromechaników-kierowców, posiadajacych owe światła (a dokładnie żarówki) policja ma zatrzymywać dowód rejestracyjny i kierować pojazd na badania techniczne. Fakt faktem, że montowane przez fachowca (zgodnie ze sztuką) tego typu światła ładnie oświetlają drogę i są w miarę przyjazne dla oczu, a te kupowane i samodzielnie montowane świecą wszędzie, tylko nie na drogę...


Post Wysłano: 18 lut 2010, 11:45
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 lut 2007, 20:57
Posty: 1533
Samochód: fabia

Przy światłach ksenonowych wymagane są spryskiwacze reflektorów i gładkie szkło lamp. Warunku spryskiwaczy nie spełnia praktycznie żaden samochód, który nie był fabrycznie wyposażony w ten typ oświetlenia.

O ile używanie przednich świateł przeciwmgłowych w pewnych warunkach jest dla mnie zupełnie zrozumiałe, to z tylnym niektórzy na prawdę przeginają. W tym przypadku to jest ewidentnie kwestia nieznajomości przepisów.

_________________
Czerwone i bure


Post Wysłano: 21 lut 2010, 12:12
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 sie 2005, 15:04
Posty: 2873

Byle jaki deszczyk, czy inny opad i banda baranów włącza wszystkie światła jakie posiada na wyposażeniu. Chyba nie trzeba mówić, że jazda w nocy w deszczu nie należy do najprzyjemniejszych. A włączanie dodatkowego oświetlenia w takich warunkach jest większą uciążliwością dla innych.

Cytuj:
jasność świateł przeciwmgłowych przednich nie jest dużo większa od świateł mijania, więc jeżeli jedne są dla Ciebie szkodliwe to i drugie też. z tego wniosek, że niepowinieneś prowadzić pojazdów mechanicznych ze względów zdrowotnych.

Światła przeciwmgłowe przednie nie są wyposażeniem obligatoryjnym. Więc jeżeli ktoś nie potrafi sobie poradzić bez nich, to twoja uwaga jest jak najbardziej słuszna, tylko że w drugim kierunku.

Zastanawiam się nad zakupem dwóch latarek, które będę woził w schowkach drzwi przednich. Przy niesprzyjających warunkach jedną będę sobie ja doświetlał drogę, a drugą mój pasażer.


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: